Szukaj
Słowo/fraza:
Strona główna



Wykaz artykułów w archiwum z okresu 02 2009


Jedyny "wrogi bojownik" przetrzymywany w USA Drukuj
sobota, 28.02.2009, 01:34:18

Domniemany agent Al-Kaidy Ali al-Marri został oskarżony przez amerykański sąd o spiskowanie i materialne wspieranie terroryzmu - pisze Reuters.

Przypomina, że oskarżony - jako tzw. wrogi bojownik - był przetrzymywany bez postawienia zarzutów w więzieniu wojskowym w Karolinie Południowej 5 i pół roku.

Ujawniona decyzja administracji Baracka Obamy o skierowanie sprawy Katarczyka Alego al-Marri do sądu oznacza zdecydowaną zmianę wobec polityki poprzedniej administracji Busha, która utrzymywała, że Marri może być przetrzymywany bezterminowo bez przedstawienia mu zarzutów.

Ali al-Marri był jedyną osobą przetrzymywaną na terytorium USA jako "wrogi bojownik".

43-letni obecnie Marri, który przybył do USA 10 września 2001 r. z żoną i pięciorgiem dzieci, został zatrzymany trzy miesiące później w związku z podejrzeniami o oszustwo przy użyciu karty bankowej.

W lipcu 2003 r. prezydent George W. Bush uznał go jednak za "wrogiego bojownika" i polecił przeniesienie do aresztu wojskowego.

Marri jest podejrzany o to, że był "uśpionym" agentem przysłanym przez Osamę bin Ladena i Chalida Szejka Mohammeda - głównego architekta ataku terrorystycznego na USA 11 września 2001 r. - w celu spowodowania zakłóceń w amerykańskim systemie finansowym poprzez działania hakerskie.

Każdy z dwóch zarzutów postawionych Marriemu może pociągnąć za sobą karę do 15 lat więzienia.


Napisz komentarz (0 Komentarze)
Przewodniczący PE wzywa do tolerancji wobec chrześcijan w krajach islamskich Drukuj
piątek, 27.02.2009, 00:40:19
Do tolerancji wobec chrześcijan w krajach islamskich wezwał Hans-Gert Pöttering, przewodniczący Parlamentu Europejskiego. ,,Tak jak my respektujemy to, że muzułmanie modlą się u nas w meczetach tak samo chrześcijanie muszą mieć możliwość modlitwy w kościołach w krajach muzułmańskich" - powiedział wczoraj Pöttering podczas ,,społeczno-politycznej Środy Popielcowej" Kościołów katolickiego i ewangelickiego w Niemczech.

,,Dialog kultur odniesie sukces, jeśli nie będzie drogą jednokierunkową" - zaznaczył polityk podczas spotkania 400 przedstawicieli życia politycznego, kościelnego i gospodarczego w katedrze w Essen.

Pöttering wspomniał swoją niedawną wizytę w Arabii Saudyjskiej, podczas której spotkał się m.in. z taką argumentacją ze strony miejscowych polityków, którzy twierdzili, że przecież ,,w Watykanie również nie ma meczetów". ,,Stanowisko to może dotyczyć takich miejsc jak Mekka czy Medyna, ale nie całego kraju" - odparł wtedy przewodniczący PE. Przypomniał, że samej Arabii Saudyjskiej pracują tysiące chrześcijańskich migrantów, którzy chcieliby swobodnie wyznawać swoją religię.

Zdaniem Pötteringa przyszłość Europy zależy w istotnym stopniu od współpracy z islamem. Przestrzegł przed ,,wojną cywilizacji", którą głosił niedawno zmarły, amerykański naukowiec, Samuel Huntington. ,,Europa ma polityczny i moralny obowiązek, zapobiec temu zderzeniu" - podkreślił Pöttering i zwrócił uwagę, że szczególnie dotyczy to sytuacji na Bliskim Wschodzie. Jego zdaniem, wspólnie z USA i umiarkowanymi krajami arabskimi Unia Europejska musi zaangażować się w budowanie rzeczywistego pokoju w tym regionie.

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Europa i muzułmanie. Kto tu jest dzihadystą? Drukuj
poniedziałek, 23.02.2009, 23:29:03

Modlący się mężczyźni blokują centrum Londynu w czasie demonstracji przeciwko wojnie w Strefie Gazy, Piccadilly, 3 styczniaDogmatyczna obrona oświeceniowych wartości przed muzułmanami to największe zagrożenie dla tych wartości.

"Wszyscy jesteśmy Gazą!" - krzyczały kilka tygodni temu dziesiątki tysięcy demonstrantów na ulicach Londynu, Paryża czy Aten, protestując wobec izraelskiej operacji przeciwko Hamasowi. W Niemczech największą demonstrację zorganizowała muzułmańska organizacja Milli Görüs, która - podejrzewana o związki z radykalnym islamizmem - znajduje się pod obserwacją służb specjalnych. W Duisburgu, gdzie na jej wezwanie w protestach uczestniczyło 10 tys. osób, do zamieszek nie doszło. Także w innych miastach Europy manifestacje przebiegały pokojowo. Ale o tym, że napięcia na Bliskim Wschodzie to najlepsza pożywka dla ekstremistów w muzułmańskich środowiskach w Europie, wiadomo nie od dziś. Polityczny islam wymierzony przeciwko europejskim wartościom i niestroniący od brutalnej przemocy karmi się mitem ofiary, poczuciem krzywdy doznanej przez świat muzułmański w starciu z cywilizacją Zachodu.

Policja usuwa flagę Izraela

Dzisiaj w Unii Europejskiej żyje około 15 mln muzułmanów, za 20 lat będzie ich dwa razy więcej. „W historii islamu powstała sytuacja bez precedensu: po raz pierwszy wielka liczebnie grupa muzułmanów osiedliła się w krajach o świeckim i liberalnym ustroju. I to w dodatku w tych najbardziej niewiernych, jakie można znaleźć we współczesnym świecie, czyli w Europie Zachodniej. Jak mają tam żyć, między chrześcijanami a Żydami, między »odstępcami od wiary « a niewiernymi?” - pisze znany holenderski socjolog i publicysta Paul Scheffer w głośnej książce „Imigranci”, która w ciągu roku miała w Holandii dziesięć wydań, a niedawno ukazała się także w Niemczech.


Napisz komentarz (0 Komentarze)
Czytaj dalej...
Gaza: chrześcijanie i muzułmanie zapraszają Benedykta XVI Drukuj
sobota, 21.02.2009, 00:11:43
Chrześcijanie i muzułmanie strefy Gazy zapraszają Benedykta XVI do odwiedzenia ich w czasie planowanej na maj pielgrzymki w Ziemi Świętej. Poinformował o tym proboszcz tamtejszej parafii katolickiej, ks. Manuel Musallam.

Duchowny zaznacza, że na przybycie papieża do strefy Gazy zgadza się także Hamas. Gdyby to jednak nie było możliwe trzystu osobowa delegacja gotowa jest udać się do Jerozolimy lub Betlejem. W oficjalnym programie wizyty Ojca Świętego nie umieszczono dotychczas ewentualnej wizyty w strefie Gazy. Chrześcijanie mają jednak nadzieję, że gdyby przyjazd papieża okazał się niemożliwy, otrzymają od władz izraelskich pozwolenia niezbędne do uczestnictwa w spotkaniach z Benedyktem XVI.

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Pakistan/ Porozumienie w sprawie wprowadzenia prawa koranicznego w dolinie Swat Drukuj
wtorek, 17.02.2009, 13:39:30
Rząd Pakistanu i liderzy islamscy z ogarniętej wojną doliny Swat, na północnym zachodzie kraju, sfinalizowali w poniedziałek porozumienie o wprowadzeniu prawa koranicznego na tym terenie.
 
Jak poinformował rzecznik rządu pakistańskiej Północno-Zachodniej Prowincji Pogranicznej po rozmowach w Peszawarze delegacji rządu centralnego z przywódcami religijnymi z doliny Swat, "w wyniku zakończonych sukcesem negocjacji ustalono, iż wszelkie niezgodne z islamem prawa (...) zostaną anulowane i uznane za niebyłe i nieobowiązujące". Później także główny minister prowincji Ameer Hota potwierdził, iż podpisano układ, "wprowadzający nowe sprawiedliwe prawo w dolinie Swat".

Prawo koraniczne - szariat - obowiązywać ma, zgodnie z oświadczeniem, w dolinie Swat oraz na "przyległych terenach", obejmujących ziemie plemienne regionu Dur, położone bliżej granicy afgańskiej. Prawo szariatu obowiązywało już od 1994 roku w Malakandzie - regionie obejmującym dolinę Swat i Dur. Zostało jednak formalnie zawieszone, gdy sąd najwyższy kraju rozpoczął rozpatrywanie szeregu wniosków o anulowanie restrykcyjnych praw szariatu na tych terenach. Faktycznie jednak dolina od ponad roku pozostaje pod kontrolą radykałów islamskich, którzy wprowadzili tu ponownie szariat w najostrzejszej formie.

Napisz komentarz (0 Komentarze)
Czytaj dalej...
« start « wstecz 1 2 dalej » koniec »

Pozycje :: 1 - 9 z 14

W Islamie nie ma praw autorskich. Jeżeli jesteś muzułmaninem to przekazywanie wiedzy z dziedziny Islamu jest Twoim obowiązkiem religijnym.
Dozwolone jest korzystanie, kopiowanie i przekazywanie innym, wszystkich informacji znajdujących się na portalu www.muzulmanie.com,
wyjątek stanowi Leksykon do którego wyłączne prawa posiadają: Agata Skowron-Nalborczyk, Agata Marek i Towarzystwo WIĘŹ.
Leksykon "Nie bój się islamu" został wydany w ramach programu wsparcia polityki antydyskryminacyjnej PHARE 2002.