Szukaj
Słowo/fraza:
Strona główna
Afganistan/ Szyicki duchowny: ustawa ograniczająca prawa kobiet nie może być zmieniona Drukuj
poniedziałek, 13.04.2009, 17:44:46
Prominentny afgański duchowny szyicki Mohammad Asif Mohseni oznajmił w sobotę, że ustawa "regulująca stosunki rodzinne" w społeczności szyickiej, która na Zachodzie wzbudziła duże kontrowersje, nie może zostać zmieniona bez naruszenia konstytucji.
Choć treść podpisanej w marcu przez afgańskiego prezydenta Hamida Karzaja ustawy nie została oficjalnie opublikowana, do światowej opinii publicznej przedostały się jej główne postanowienia.

Największe kontrowersje wzbudził artykuł stanowiący, że mężczyzna może co czwartą noc domagać się od swojej żony stosunku seksualnego a ta nie ma prawa mu odmówić, chyba że pości, jest chora lub mogłoby jej to zaszkodzić. W myśl ustawy, kobieta nie ma również prawa bez zgody męża wyjść z domu lub wypowiadać się publicznie, wyłączywszy kilka wyjątkowych sytuacji.
Zapisy te wzbudziły na Zachodzie oburzenie. Amerykański prezydent Barack Obama uznał ustawę za odrażającą, a rząd włoski groził, że w ramach sprzeciwu wycofa trzydzieści Włoszek służących w siłach międzynarodowej koalicji w Afganistanie.

Pod naporem zagranicznej i krajowej krytyki, żw ustawa drastycznie ogranicza prawa kobiet, legalizuje gwałt w małżeństwie i stanowi powrót do rządów w talibskim stylu, prezydent Karzaj zapowiedział, że Ministerstwo Sprawiedliwości zrewiduje jej postanowienia.

Jednak Zdaniem Mohseni'ego taka rewizja naruszyłaby zapisane w konstytucji prawo szyitów do posiadania własnego systemu prawnego.

Ponadto, jak podkreślił duchowny, ustawa przeszła całą drogę legislacyjną: przyjęły ją obie izby parlamentu oraz podpisał prezydent. "Zachód twierdzi, że zaprowadził w Afganistanie demokrację.(...) Powinien pozwolić ludziom używać tych demokratycznych praw" - zauważył w tym kontekście Mohseni.

"Ta presja polityczna to inwazja kulturowa, przejaw myślenia, że własna kultura jest lepsza niż inne" - uważa szyicki duchowny.

Afgańska konstytucja odwołuje się do Koranu jako najwyższej instancji. Tymczasem nowa ustawa jedynie powtarza reguły zawarte w świętej księdze islamu. Patrząc z tego punktu widzenia, jest ona nawet dość liberalna, bowiem przewiduje okoliczności, w których kobieta może sama opuścić dom lub odmówić mężowi stosunku seksualnego - tłumaczył Mohseni, przemawiając do grupy ponad 200 zwolenników oraz dziennikarzy. Jak podkreślił, takich okoliczności jest znacznie więcej, niż wymieniają zachodnie media.

Projekt ustawy dotyczy tylko mniejszości szyickiej, która stanowi 10-20 proc. ludności Afganistanu. Jego krytycy wyrażają jednak obawę, że wkrótce zostanie on skopiowany w nowej ustawie regulującej prawa sunnickiej większości.

Mohseni przyznał, że większość artykułów mogłaby zostać przyjęta również przez sunnitów. Także prominentni duchowni sunniccy wyrazili taką opinię.

Komentarze
to jest chore
Dodane przez Naamah w dniu - 2009-06-07 21:03:44
Powiedzcie mi co to jest za demokracja?! A może by to nazwac demokracja mezczyzn?!!! Bo nie widze tutaj prawa wyboru dla kobiet...wolnosci gloszenia wlasnych pogladow... Wogole nie moge pojac dlaczego jakis dokument,papier wchodzi do loza malzenskiego!!! O tym sie nie pisze ustaw!!! powinno byc tak, ze jezeli kobieta nie chce sypiac z mezem on powinien to USZANOWAC!!! szacunek - to powinno byc podstawa malzenstwa... no ale skoro oni maja ustawy. Nic sie nie zmieni w tym kraju. Dziekuje Bogu ze urodzilam sie tutaj w Polsce. Mam wybor, mam prawa. teraz naprawde to doceniam.
wiekszosc kobiet(na calym swiecie)
Dodane przez ayesha w dniu - 2009-04-14 09:13:35
wiekszosc kobiet(na calym swiecie) i tak nigdy nie powie mezowi prawdy ze nie ma ochoty na sex tylko sie wykreca bolem glowy ze chora jest albo jeszcze inne zeby go nie urazic, a co do reszty no to troche nieciekawie, choc podejrzewam ze dla tamtych kobiet to zadna nowosc

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
Prosze zaloguj się i dodaj komentarz.


« wstecz   dalej »

W Islamie nie ma praw autorskich. Jeżeli jesteś muzułmaninem to przekazywanie wiedzy z dziedziny Islamu jest Twoim obowiązkiem religijnym.
Dozwolone jest korzystanie, kopiowanie i przekazywanie innym, wszystkich informacji znajdujących się na portalu www.muzulmanie.com,
wyjątek stanowi Leksykon do którego wyłączne prawa posiadają: Agata Skowron-Nalborczyk, Agata Marek i Towarzystwo WIĘŹ.
Leksykon "Nie bój się islamu" został wydany w ramach programu wsparcia polityki antydyskryminacyjnej PHARE 2002.