Untitled Document powrót do strony >>> www.muzulmanie.com
www.muzulmanie.com


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
romans z muzułmaninem
Autor Wiadomość
epcia27

Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 1
Wysłany: Pią 04 Lip, 2008 09:25   romans z muzułmaninem

Witam serdecznie, to moj pierwszy post tutaj :) Opiszę dosyć banalną sytuację, pewnie słyszeliście to już nie raz, ale dla mnie sprawa ma naprawde duże znaczenie...
Podczas wakacji w Egipcie poznalam chlopaka, w ktorym sie szybko
zakochalam. On poczatkowo traktowal mnie w kategoriach rozrywkowych
(przynajmniej tak to wygladalo), ale pod koniec mojego pobytu zmienil swoj stosunek i zaczal mnie traktowac powaznie - wyznal milosc,
zaproponowal malzenstwo, zapewnil, ze porozmawia o tym z rodzicami.
Zaznaczam, ze do niczego miedzy nami nie doszlo, wiec nie mowil tego,
zebym sie z nim przespala, bo wiedzial juz w tamtym momencie bardzo
dobrze, ze nic nie wskora jesli chodzi o seks.
No i tu pojawia się kilka pytań - co to mowi o zamiarach i uczuciach
tego faceta wobec mnie? Czy naprawde mnie pokochal? Czemu od razu
malzenstwo, a nie blizsze poznanie? Czy jest szansa, ze jego rodzice
wyraza zgode, a jezeli nie czy bedzie chcial sie ze mna jeszcze
spotkac albo choc utrzymywac kontakt wirtualny? I czy to, że nie zgodziłam się na seks może w jego oczach zwiększać moją wartość jako potencjalnej żony?
Dziekuje z gory za wszystkie wyjasnienia. Beda dla mnie bardzo wazne.
 
 
samira12

Dołączył: 13 Maj 2008
Posty: 2
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 14:46   

masz racje historia banalna. a dlaczego napisalas ze " romans z muzulmaninem" ?
Nie kazdy arab jest muzulmaninem w pelni znaczenia tego slowa> A co do twojego pytania to ja bym sie tak nie ekscytowala. A jesli jest wzgledem ciebie powazny to niech cie najpierw przedstawi swoim rodzicom a nie tylko zapewnia.Zreszta nie wiem jak teraz sytuacja wyglada http://www.muzulmanie.com...on_rolleyes.gif Bo wies z facetami to roznie bywa czasami to nie chodzi o zadna milosc a poprostu o zmiane miejsca zamieszkania http://www.muzulmanie.com...s/icon_wink.gif Ale to juz twoj wybor bo ja go nie znam i nie moge oceniac a generalizowanie nic nie da. pozdrawiam
 
 
polka8

Dołączył: 30 Wrz 2008
Posty: 6
Wysłany: Wto 30 Wrz, 2008 18:52   

myślę, że nie jest tak źle. to, że jesteś dziewicą zwiększa z penością twoją wartość w jego oczach i zapewne dlatego też zaczął cię traktować poważnie. jest to możliwe, że robi to tylko ze względów ekonomicznych, nie znam go i jego pobudek, ale zazwyczaj tacy faceci nie przejmują się faktem, że kobieta jest lub nie jest dziewicą.
myśle, że powinien cię przedstawić rodzicom, wtedy też zobaczysz jakie jest ich nastawienie i czy ciebie zaakceptują. jeśli jest on młody, to tym bardziej ważne będzie dla niego zdanie jego rodziców. ważne jest też jak mu się powodzi tam, gdzie mieszka, jeśli kiepsko, to trzeba się przyjrzeć uważnie jego motywom. jeśli jest to rodzina raczej bogata, albo mają krewnych za granicą to chyba jest to prawdziwe uczucie nie podszyte innymi motywami.
utrzymywanie nawet wirtualnego kontaktu nie jest wskazane, przynajmniej przed zaręczynami, bo jeśli są to wierzący muzułmanie, to raczej mu nie powinni pozwolić nawet na taki kontakt, a jeśli już to na pewno nadzorowany.
poznawanie się przyszłych małżonków w islamie następuje poprzez rodziny i rozmowy we dwoje praktycznie nie powinny mieć miejsca. tak zostało nakazane ze względu na bezpieczeństwo dziewczyny, którą facet może najzwyczajniej w świecie zbajerować, obiecać złote góry. ważne jest czy macie coś wspólnego, czy widzicie przyszłe życie tak samo, bo jeśli się tylko kochacie, to nie wystarczy. miłość fizyczna, zauroczenie mija, a po rozwodzie już nie jest tak łatwo zaufać kolejnej osobie, znaleźć tego jedynego.
 
 
Michalina
Michalina

Dołączył: 30 Wrz 2008
Posty: 1
Wysłany: Wto 30 Wrz, 2008 23:40   

Witam,
ja jestem zona muzulmanina od 6 lat.Powiem Ci tyle ze jestem szczesliwa chociaz jestem chrzescijanka.Akceptuje religie mojego meza a on moja.A poznalismy sie w podbny sposob ja ty .Bylam na wczasach i stalo sie ...zakochalam sie!!!!Na poczatku myslalam ze to tylko zuroczenie i ze z jego strony chodzi tylko o to zeby wyrwac sie z jego kraju ale jednak nie chodzilo tylko o "papiery".Jest nam dobrze i jestesmy ze soba 6 lat i zamierzamy byc do konca naszych dni.Nie chce mowic ci co masz robic ale czasami warto zaryzykowac.

Pozdrawiam.
 
 
obsesja

Dołączył: 23 Mar 2009
Posty: 1
Wysłany: Pon 23 Mar, 2009 22:50   

Powiem Ci że muzułmanie na ogół są bardzo porywczy i zazdrośni a wyznawanie miłości na początku znajomości to u nich normalne, więc jeśli poważnie myślisz o związku z tym człowiekiem powinnaś wiedzieć pare rzeczy, po pierwsze będąc z muzułmaninem musisz mu się podporządkować, robić to co on chce, bo taką już mają nature i lubią mieć co chcą i nie zrezygnują z tego, cóż nie mam wielkiego doświadczenia ale jestem zakochana w jednym z nich, trwa to prawie rok, zupełnie mnie zmanipulował, osaczył, sprawił że miłość do niego to już obsesja i nie mogę sie od tego uwolnić, cierpie bo wiem że nie moge z nim być bo mimo że znam go prawie rok praktycznie nic o nim niewiem, wiem tylko że mnie okłamuje, teraz jestem tego pewna ale wcześniej byłam zbyt ślepa, dałam się nabrać na jego wymówki za każdym razem jak sie nie odzywał, raz nawet przez miesiac, dzisiaj powiedziałam stop i nie uwierzyłam jego słowom kiedy odezwał się po dwóch czy trzech tygodniach milczenia i wmawiał mi różne rzeczy ale nie umiał mi wyjaśnić tak naprawde dlaczego się nie odzywał, sądził że jestem głupia i naiwna i uwierze poraz kolejny w jego bajki, cóż nie chce Cię zniechęcać bo jeszcze niedawno sama broniłam jego i całą jego kulture, byłam zła na przyjaciół kiedy mówili o nim źle, bo przecież nie powinno się wszystkich ludzi wsadzać do jednego worka i sądzić że każdy muzułmanin jest zły, głupia wierzyłam że mam racje i że będe z nim szczęśliwa, ale dostałam tylko łzy i tęsknote, teraz wiem że przyjaciele mieli racje większość z nich jest podobna do siebie, szukają młodych naiwnych dziewczyn, bawią się ich uczuciami, od początku wyznają miłość, udają zakochanych przez pierwszych kilka miesięcy a gdy ona sama wyznaje mu miłość, on staje się chłodny, przestaje się już tak bardzo starac bo po co skoro ona już go kocha, na chwile znika, przestaje się odzywać, potem coraz częściej, a ona mu wierzy w każde słowo, wkońcu decyduje się na ślub z nim, rodzi mu dzieci, staje się "kurą domową" i po pewnym czasie przekonuje się jaki błąd popełniła, oczywiście nie zawsze tak musi być, są też szczęśliwe pary w takich związkach, ale spójrzmy prawdzie w oczy oni poprostu kochają być bogami, kochają mieć władze nad kobietami, mimo że nie wyszłam za tego gościa i już wiem że nigdy tego nie zrobie to od dawna wiele rzeczy mi próbował zabraniać, w większosci przypadków bezskutecznie, pewnie dobrze ze przejrzałam na oczy bo ślub był zaplanowany na niedługo a wtedy już nie miałabym innego wyboru jak być jego "służącą". nie myśl że namawiam cie przeciwko niemu, poprostu chce ci otworzyć oczy abyś dobrze go poznała zanim wyjdziesz za niego, poznaj go z każdej strony, sprawdzaj jego reakcje na różne sprawy i rzeczy które sprawiają tobie przyjemność i z których nie umiałabyś zrezygnować po ślubie z nim, zadawaj podchwytliwe pytania i nie odpuszczaj dopóki na nie nieodpowie, bądź stanowcza, ja między innymi dlatego dobrze poznałam jego poglądy na różne sprawy i dowiedziałam się jakbym była traktowana po ślubie, jeszcze niedawno mi to nie przeszkadzało, teraz wiem że on na to nie zasługuje, bym wszystko poświęciła dla niego. pozdrawiam i życze powodzenia
 
 
welea 

Pomogła: 1 raz
Wiek: 34
Dołączyła: 23 Cze 2007
Posty: 12
Skąd: manchester
Wysłany: Czw 26 Mar, 2009 23:36   

obsesja napisał/a:
Powiem Ci że muzułmanie na ogół są bardzo porywczy i zazdrośni a wyznawanie miłości na początku znajomości to u nich normalne, więc jeśli poważnie myślisz o związku z tym człowiekiem powinnaś wiedzieć pare rzeczy, po pierwsze będąc z muzułmaninem musisz mu się podporządkować, robić to co on chce, bo taką już mają nature i lubią mieć co chcą i nie zrezygnują z tego, cóż nie mam wielkiego doświadczenia ale jestem zakochana w jednym z nich, trwa to prawie rok, zupełnie mnie zmanipulował, osaczył, sprawił że miłość do niego to już obsesja i nie mogę sie od tego uwolnić, cierpie bo wiem że nie moge z nim być bo mimo że znam go prawie rok praktycznie nic o nim niewiem, wiem tylko że mnie okłamuje, teraz jestem tego pewna ale wcześniej byłam zbyt ślepa, dałam się nabrać na jego wymówki za każdym razem jak sie nie odzywał, raz nawet przez miesiac, dzisiaj powiedziałam stop i nie uwierzyłam jego słowom kiedy odezwał się po dwóch czy trzech tygodniach milczenia i wmawiał mi różne rzeczy ale nie umiał mi wyjaśnić tak naprawde dlaczego się nie odzywał, sądził że jestem głupia i naiwna i uwierze poraz kolejny w jego bajki, cóż nie chce Cię zniechęcać bo jeszcze niedawno sama broniłam jego i całą jego kulture, byłam zła na przyjaciół kiedy mówili o nim źle, bo przecież nie powinno się wszystkich ludzi wsadzać do jednego worka i sądzić że każdy muzułmanin jest zły, głupia wierzyłam że mam racje i że będe z nim szczęśliwa, ale dostałam tylko łzy i tęsknote, teraz wiem że przyjaciele mieli racje większość z nich jest podobna do siebie, szukają młodych naiwnych dziewczyn, bawią się ich uczuciami, od początku wyznają miłość, udają zakochanych przez pierwszych kilka miesięcy a gdy ona sama wyznaje mu miłość, on staje się chłodny, przestaje się już tak bardzo starac bo po co skoro ona już go kocha, na chwile znika, przestaje się odzywać, potem coraz częściej, a ona mu wierzy w każde słowo, wkońcu decyduje się na ślub z nim, rodzi mu dzieci, staje się "kurą domową" i po pewnym czasie przekonuje się jaki błąd popełniła, oczywiście nie zawsze tak musi być, są też szczęśliwe pary w takich związkach, ale spójrzmy prawdzie w oczy oni poprostu kochają być bogami, kochają mieć władze nad kobietami, mimo że nie wyszłam za tego gościa i już wiem że nigdy tego nie zrobie to od dawna wiele rzeczy mi próbował zabraniać, w większosci przypadków bezskutecznie, pewnie dobrze ze przejrzałam na oczy bo ślub był zaplanowany na niedługo a wtedy już nie miałabym innego wyboru jak być jego "służącą". nie myśl że namawiam cie przeciwko niemu, poprostu chce ci otworzyć oczy abyś dobrze go poznała zanim wyjdziesz za niego, poznaj go z każdej strony, sprawdzaj jego reakcje na różne sprawy i rzeczy które sprawiają tobie przyjemność i z których nie umiałabyś zrezygnować po ślubie z nim, zadawaj podchwytliwe pytania i nie odpuszczaj dopóki na nie nieodpowie, bądź stanowcza, ja między innymi dlatego dobrze poznałam jego poglądy na różne sprawy i dowiedziałam się jakbym była traktowana po ślubie, jeszcze niedawno mi to nie przeszkadzało, teraz wiem że on na to nie zasługuje, bym wszystko poświęciła dla niego. pozdrawiam i życze powodzenia

bardzo Ci wspolczuje, ale on to chyba nie byl dobrym muzulmaninem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Untitled Document powrót do strony >>> www.muzulmanie.com